List Otwarty Stowarzyszenia Godność do prezydenta

Posted in ■ aktualności, ■ listy by Maciejewski Kazimierz on 28 sierpnia 2011

„Zaciera się granicę między prześladowcą i prześladowanym”

Pan Bronisław Komorowski Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej

List Otwarty

13 grudnia br minie 30 lat od wprowadzenia stanu wojennego. My ,byli działacze NSZZ ,,Solidarność” i byli więźniowie polityczni z lat 1980-89 zrzeszeni w Stowarzyszeniu ,,Godność” kilkakrotnie na przestrzeni ostatnich lat protestowaliśmy przeciwko przewlekłości procesów wobec sprawców wprowadzenia stanu wojennego. Ostatnio Sąd Okręgowy w Warszawie ze względu na stan zdrowia wyłączył z rozprawy na okres roku gen Wojciecha Jaruzelskiego. Oznacza to, że gen. W. Jaruzelski uniknie odpowiedzialności za masakrę robotników na Wybrzeżu w Grudniu 1970 i za zbrodnie popełnione na narodzie polskim w stanie wojennym. Przewlekłość postępowania sądów w tych sprawach dobitnie wskazuje jak obecny wymiar sprawiedliwości potrzebuje lustracji i zmian organizacyjnych, które przyspieszą toczące się latami procesy. Gen Jaruzelski jest zdrowy kiedy udziela wywiadów, gdy zapraszany jest na obrady Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Mimo, że minęło już 22 lata kiedy w swoistym referendum Polacy odrzucili komunizm, to nadal borykamy się z jego tragiczną spuścizną i nie rozliczoną przeszłością.

Dotychczas nie dokonano rzetelnego rachunku win i zasług. Zaciera się granicę między prześladowcą i prześladowanym. Wmawia się narodowi, że trzeba zapomnieć krzywdy wyrządzone Polakom przez ludzi, którzy przez 45 lat sprawowali władze w imieniu obcego mocarstwa. Bratanie się z nimi, nazywanie ich ludźmi honoru przez niektórych działaczy ,,Solidarności” jest dla nas ,,szarych żołnierzy” wyjątkową obrazą. Przez 22 lata nie przeprowadzono w państwie rzeczywistej lustracji i dekomunizacji. Dopiero po przeszło 20 latach pozbawiono byłych funkcjonariuszy SB nadmiernie wysokich emerytur. Dotąd żaden Rząd ani Sejm nie zamknął okresu represji komunistycznych na 1989r. Mamy taką oto sytuację, że wielu ludzi więzionych i represjonowanych w latach 1970-tych i 1980 żyje na granicy ubóstwa, bowiem w stanie wojennym pozbawiono ich wyższych zarobków, stażu pracy, awansów itp. Wielu z nich zamiast odznaczeń wolałoby aby zapłacono im odszkodowania za okres uwięzienia lub przeliczono emeryturę czy rentę, obliczając okres pozbawienia wolności wskaźnikiem 2,6, tak jak więzionym z powodów politycznych do 1956r. Kraje byłego obozu socjalistycznego, oprócz Polski, rozwiązły już ten problem.

Czy sprawy osób represjonowanych będą załatwione dopiero na 50 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego?
Z naszego ,,Listu” przebija gorycz i rozczarowanie, ale one dominują w naszym środowisku.
Oczekujemy wyraźnego stanowiska w tej sprawie jeszcze przed wyborami.

Członkowie Stowarzyszenia Godność

Do wiadomości :
Donald Tusk – Premier
Grzegorz Schetyna – Marszałek Sejmu
Bogdan Borusewicz – Marszałek Senatu

Możliwość komentowania List Otwarty Stowarzyszenia Godność do prezydenta została wyłączona

%d blogerów lubi to: